wtorek, 3 września 2013

Tort urodzinowy (part 5)

Hej! Dawno już nie było postu z tortem, a biorąc pod uwagę fakt, że wczoraj przybył mi kolejny rok chciałam Wam pokazać zeszłoroczne dzieło mojej Mamy! :)

Tort biszkoptowy, jogurtowo - borówkowy, z dwoma rodzajami galaretki oraz z motywem przewodnim Włoch, które po prostu KOCHAM!
Więcej szczegółów nie pamiętam ponieważ zniknął w zawrotnym tempie. Musicie jednak wierzyć, że był przepyszny! A prezentował się tak: 




W tym roku postawiłam na prostotę ze względu na napięty terminarz i przygotowałam tęczowe babeczki do których przepis znajdziecie TUTAJ 

A Wy? Jakie najbardziej przysamki lubicie przygotowywać na urodziny? Kremowe torty, owocowe tarty czy może muffinki i cupcakesy?? 

wtorek, 28 maja 2013

Tort urodzinowy (part 5)

Jak Wam mija ten deszczowy czas? Ja lubię taką pogodę, a dodatkowo sprzyja mi w czasie sesji, bo nie mam ochoty ruszać się z domu i siłą rzeczy mam mniej dystraktorów ;) Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami pomysłem na największy tort jaki do tej pory udało mi się zrobić. Jest idelany dla każdego mężczyzny, ja zrobiłam go dla pasjonata zegraków, który był niezwykle zaskoczony formą swojego tortu urodzinowego.



Wykorzystałam dwa biszkopty, jeden jest tracyjnie okrągły i użyłam go do zrobienia tarczy zegara, drugi przecięłam na pół i przycięłam końcówki, by "udawał" pasek od zegarka. ;) Tort przełożony na zmianę kremami: czekoladowym i śmietankowy ze świeżymi malinami. Dekoracja jest niezwykle prosta narysowana żółtym pisakiem do dekoracji tortów, a symbolicznę "datę" czyli 55 zrobiłam z czekoladowych cyferek.
Co myślicie o takim torcie? Czy to nie przesada? Dla mnie największym problemem było przechowanie go, bo nie było szans by wszedł do mojej lodówki i z przetransportowaniem.
Na szczęście wszystko się udało, a że bardzo smakował to po imprezie urodzinowej nie wiele do schowania zostało :)

piątek, 12 kwietnia 2013

Tort urodzinowy (part 4)

Relacja na gorąco ;) Tort truskawkowo- śmietankowo-czekoladowy dla fanów gier planszowych! Oczywiście dekoracje z masy marcepanowej. Co o nim myślicie? 



środa, 27 marca 2013

Tort urodzinowy (part 3)

Hej! Po woli zbieram się do przygotowywania świątecznych słodkości, jednak u mnie w domu dominuje tradycja więc nie będę zbyt mocno szaleć. Upiekę standardowo babkę, mazurka a co jeszcze to wkrótce zobaczycie w fotorelacji.

Jednak dziś chciałabym Wam pokazać tort jaki upiekłam dla mojego Ukochanego na jego zeszłoroczne urodziny. Jest to idealny smakołyk dla kulturoznawcy lub kinomaniaka. ;)


Tort na jasnym biszkopcie o smaku orzechowo-ananasowym. Krem ananasowy zrobiłam mieszając masę jogurtową z 4 zblendowanymi plastrami ananasa w syropie, a dla podkreślenia orzechowego smaku biszkopt nasączyłam orzechówką. Po bokach obsypany krokantem, a na górze ozdobiony resztą kremu orzechowego. Wszystkie dekoracje (kamera, taśmy filmowe, klaps i a'la czerwony dywan) zrobione są przeze mnie z masy marcepanowej w połączeniu z barwnikami. Do napisów użyłam pisaków z dr Oetkera, kółeczka z napisem hollywood umocowane są wykałaczkami. :)

Przy robieniu ozdób z masy marcepanowej pamiętajcie:
po pierwsze, aby zakładać przy ich wykonaniu rękawiczki (najzwyklejsze z apteki), bo naprawdę ciężko jest później domyć ręce od barwników;
a po drugie ozdoby te muszą być przechowywane w lodówce, najlepiej w zamkniętym pojemniku spożywczym, umieszczamy je na torcie tuż przed podaniem, żeby nie zmieniły swojej formy, nie zapadły się lub nie zabarwiły kremu.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do komentowania! ;)

poniedziałek, 25 lutego 2013

Tort urodzinowy (part 2)

Dzień dobry! Tak się zastanawiam, wyznajecie słynną zasadę "nie lubię poniedziałków"? Mnie on specjalnie nie przeszkadza, w końcu to swojego rodzaju nowy początek i wolę o nim myśleć jak o wyzwaniu niż jak o wrogu. Przede mną dłuuuugi tydzień, ale mam nadzieję, że minie pomyślnie. :)
Dzisiaj chciałam pokazać Wam tort urodzinowy, który zrobiłam dla mojej Mamy, na zeszłoroczne urodziny.



Miał to być koszyk z kwiatami ;) Nie wiem, czy Wam przypomina, ale najważniejsze że Jubilatka była zadowolona. Biszkopt przełożony był masą ajerkoniakową z brzoskwiniami a dookoła pokryty masą czekoladową i wyłożony pryncypałkami (wafle w czekoladzie). "Rączka koszyczka" i kokardka zrobione są z masy marcepanowej z dodatkiem barwników spożywczych. Wykorzystałam 4 opakowania gotowych kolorowych różyczek z opłatka firmy Dr. Oetker (w opakowaniu znajduje się 6 różyczek, jeśli dobrze pamiętam), a do tego wszystkiego zamiast napisu po prostu świeczki w kształcie cyfr. :)





poniedziałek, 18 lutego 2013

Tort urodzinowy (part 1)

Piec ciasta lubiłam zawsze, już Wam o tym pisałam. O tyle ile do gotowania raczej musiałam niż chciałam się przekonać, to ze słodkimi wypiekami nigdy nie miałam problemów. Zawsze gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia czy Wielkanocy w domu jestem odpowiedzialna za desery.
Od zeszłego roku natomiast wciągnęło mnie również robienie.. tortów! Pierwsze do którego na prawdę się przyłożyłam był dla mojego ulubionego nastolatka - fana piłki nożnej ;)


Tort o smaku czekoladowo-wiśniowym. Na górze zielony lukier spożywczy,  jogurtowe "kwiatuszki" zrobiłam przy użyciu pistoletu do wyciskania kremu (niestety nie mam go teraz przy sobie, żeby zrobić zdjęcie, ale na pewno wkrótce go pokaże ;)) a w środku do dekoracji kolorowe lentilki ;)
Buciki i piłka to dekoracje plastikowe, które kupiłam w sklepie fabrykacukiernika.pl
Jeżeli chcecie poznać mój przepis na biszkopt, który zawsze wychodzi - piszcie w komentarzach.